Czy Polacy są przyjaźni dla obcokrajowców?

W latach dziewięćdziesiątych utarło się w Polsce przekonanie, jakoby jej mieszkańcy nie byli zbytnio tolerancyjni dla innych narodowości. Okazuje się jednak, że taki stan rzeczy jest już od dawna nieaktualny i niechęć do wybranych krajów deklaruje znaczna mniejszość.

Według ostatnich sondaży przeprowadzonych przez Centrum Badań Opinii Społecznej jasno wynika, że największym szacunkiem darzymy południowych sąsiadów (Słowację i Czechy). Ponadto stosunkową dużą sympatią cieszą się mieszkańcy narodowości łacińskiej (Hiszpanie, Portuglaczycy, Włosi). Jednak, to co może zastanawiać, to fakt, że już inaczej odbierani są na przykład Grecy. Prawdopodobnie przyczyny należy szukać w kiepskiej sytuacji ekonomicznej kraju, która sugeruje, że jej mieszkańcy nie są zbytnio pracowici. W przeważającej części wciąż cieszą się przyjaznym nastawieniem kraje członkowskie Unii Europejskiej. Natomiast z przeprowadzonych badań wynika, że najmniejszym szacunkiem, niezmiennie od wielu lat, Polacy darzą Rumunów i Romów.